Teksty literackie

Wierzch skały niknie we mgle niewidomy, Bo żaden z ludzi czoła Lijakury, W pogodę nawet nie widział bez chmury. - Myślałach, że zapomstujecie, a wy w bek, no, no. My istotnie jesteśmy jeszcze barbarzyńcami. Ponieważ szlak kuczmański zbyt był ogłodzony, łatwo było przewidzieć, że zastępy sułtańskie, a przed nimi ordy pójdą na Falezi, Husz, Kotimore i potem dopiero szlakiem wołoskim – i albo skręcą ku Dniestrowi, albo jeszcze pociągną wprost, jak sierpem rzucił, przez całą Besarabię, by dopiero koło Uszycy wynurzyć się w granice Rzeczypospolitej. Swędzi cię żądło, szerszeniu, rad byś i po nocy kłuł. Wielu uczonych współ- czesnych umieszcza go, zgodnie ze starożytną tradycją, na płd. Kiedy Rzymianie ruszyli do ataku, przez dwa dni stawiał im wprost nadludzki opór i dostał się do niewoli. - Nazywam się Pieszczota. To piekielne badanie przy tłumie publiczności jest zbyt okropne: on tam siedzi, gdy ci przeklęci tuziemcy składają zeznania, mogące człowieka spalić na popiół ze wstydu.